Ja proponuję taki oto układ sił na następne odcinki (rozumiem, że będzie się to wiązało ze sporymi kosztami, biorąc pod uwagę fakt, jak dobrze opłacalne są dzisiejsze wirusy i mikroorganizmy)

Bogusław Linda stoczy słowną bitwę na "kurwy" z Bakterią Gronkowca
Cezary Pazura w starciu z Nowotworem Złośliwym (walka na pięści i gołe klaty)
Beata Tyszkiewicz dostanie łom i zmierzy się z wściekłym Wrzodem Żołądka
Martyna Wojciechowska będzie siłować się w zapasach w stylu wolnym z Wirusem Ospy Wietrznej (walka do pierwszej wyrwanej kończyny)

A potem bitwa specjalna:

Beata Kozidrak stanie do nierównej walki na śmierć i życie przeciwko armii japońskich Hemoroidów, uzbrojonych w miecze katana!

 

Zobacz cały wątek

Według ulotki: Heviran jest lekiem przeciwwirusowym, działa na wirusy opryszczki, ospy wietrznej i półpaśca, słabiej na wirusy mononukleozy zakaźnej Epsteina-Barra i cytomegalii.

Jednak chciałabym się dowiedzieć...wiem, że niektórzy z Was podawali to swoim ogonkom (ja w sumie też, ale Aru brała go w sumie krótko i nie miałam możliwości sprawdzenia jak na nią podziałał...)
Czy mogłabym prosić, aby osoby które to podawały, opisały jak przebiegało leczenie???
Czy ktoś wie o jakiś przeciwskazaniach???

Dziękuje za odp. i sugestje.
Data: on Śro Mar 16, 2005 12:58 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 325

Zobacz cały wątek

Cytat: Tymek ma podobną do mojej, Mia do Mateusza. Niestety nie wiem jakie my mamy Według med chin jak to rozpoznać? Pewnie specjalista musi nie?

Cytat: W książce "Szczepienia - niebezpieczne, ukrywane fakty" różnie piszą na temat tej odporności. NIektórzy twierdzą, że organizm nie ma zdolności zapisywania, czyli sie nie uodparnia.


To jest akurat nieprawda. Owszem, są organizmy, które np. po przechorowaniu ospy wietrznej nie nabierają odporności, ale to raczej wyjątek niż reguła.
Data: 2008-10-22, 17:17
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 36
Wyświetleń 2032

Zobacz cały wątek

Ula Długość zwolnień sumuje się w danym roku do 182 dni, przy czym obowiązuje zasada, że musza być one wystawine na jedną jednostkę chorobową tzn. muszą mieć ten sam symbol. Jeśli zatem miałaś pierwsze zwolnienie np. na złamaną nogę, a potem na grypę to nie sumuje się ich razem. Wystarczy, że masz przerwe pomiędzy nimi.
Ja miałam taką sytuację w ubiegłym roku. Najpierw 3 tygodnie zwolneinia z powodu ospy wietrznej w kwietniu, a potem wypadek samochodowy we wrześniu. Nie sumowano tych zwolnień. Sumowano jednak zwolnienie z 2004 i 2005 z powodu wypadku, ponieważ była ciągłość, a chodziło o jedną jednostke chorobową ;) Tak więc ważniejsze jest to na co masz zwolnienie i ciągłość niż okres roczny ;)
Data: Cz paź 27 2005, 09:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 24515
Wyświetleń 350988

Zobacz cały wątek

DZien dobry
Mam pytanie, jestesmy po pierwszych chlorkach , wyszly w normie, nastepne za pare dni.
Ale obawa ogromna poniewaz moj syn ma juz jedna wade genetyczna zd a jedna z osob leczacych sie na muko.. podczas badan mowila ze zna przypadki ze chlorki sa w normie a muko wychodzi w badaniu genetycznym-moj syn od urodznia byl leczony najpierw jako dziecko z celiaka , potem z Zespolem Zlego wchlaniania , a od 4 lat bardoz sie zasluzowuje-od przebytej infekcji-ospy wietrznej.
prosze o odp.
pozdrawiam
Data: Wt 05 kwi, 2005 18:01
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 14037

Zobacz cały wątek

Cytat:
Moje córki już przechorowały różyczkę i wiatrówkę, więc mają odporność na całe zycie


przechorowanie ospy wietrznej nie daje odporności na całe życie. Dwa miesiące temu przechodziłam ją drugi raz.
A ja przechodziłam wiatrówkę w dzieciństwie (wyglądało masakrycznie i masakrycznie swędziało, ale obyło się bez blizn). A parę miesięcy temu, kochałam się z moim chłopakiem, gdy miał pólpaśca (to był początek choroby, wyglądało jeszcze na przeziębienie). Nie zaraziłam się.

Czyli jednak daje odporność, przynajmniej w części przypadków . Ciekawe, jaka jest statystyka?

...

Ciężki temat te szczepienia... Nie mam jeszcze dziecka, za które musiałabym zdecydować, ale już teraz skłaniam się raczej ku nieszczepieniu... Mam nadzieję, ze za parę lat brak przymusu w tej kwestii się ugruntuje, i lekarze nie będą robić szopek
Data: 2008-09-19, 21:40
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1006
Wyświetleń 39187

Zobacz cały wątek

Cytat: Ospę wietrzną oraz półpaśca wywołuje ten sam wirus - Varicella-zoster. Należy on do grupy wirusów opryszczki. Ospa wietrzna to jedna z najbardziej zakaźnych chorób. Ocenia się, że w krajach uprzemysłowionych 95% osób ulega zakażeniu przed ukończeniem 25 roku życia. W ostatnich latach wzrosła liczba młodzieży i dorosłych chorujących na ospę wietrzną - u których przebieg choroby jest znacznie cięższy niż u dzieci, a ryzyko powikłań wyższe. Należy pamiętać, że nawet po przebyciu ospy wietrznej wirus pozostaje w zwojach nerwów czuciowych i pod wpływem osłabienia odporności może wywołać półpaśca, niezwykle dokuczliwą chorobę, która dotyka głównie ludzi po 50. roku życia.



Już nie wspominając o bliznach...
Data: 2008-12-13, 20:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 58
Wyświetleń 2299

Zobacz cały wątek

o kurka zobaczcie co znalazlam:

"Zakaźność ospy wietrznej jest bliska 100 % - tzn. że zarażą się prawie wszyscy, którzy mieli kontakt z wirusem, jeżeli do tej pory nie chorowali."

"Okres zakaźności trwa 2 -3 dni przed wystąpieniem wysypki do czasu zaschnięcia ostatniego wykwitu. Zakażenie następuje drogą powietrzną lub przez bezpośredni kontakt z wykwitem.
Okres wylęgania wynosi od 9 - 21 dni, średnio 14 dni"

no ladnie a my akurat bylismy u mariki dzien przed wysypka:(((

boje sie..........
Data: Wt lis 22 2005, 15:42
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 35255
Wyświetleń 387528

Zobacz cały wątek

W sytuacji opisanej przez Ciebie jest możliwość, że zachorujesz na ospę, ale tylko poda warunkiem, że wcześniej nigdy na nią nie chorowałeś. Jeżeli w przeszłości przeszedłeś ospę teraz ona Ci nie zagraża. Zagrażać może Ci natomiast półpasiec.
Jeżeli nie chorowałeś w przeszłości na ospę, możesz udać się do lekarza rodzinnego i zapytać o preparat Varitect - bo tak nazywa się preparat immunoglugulin przeciw wirusowi ospy wietrznej i półpaśca.
Obawiam się jednak, że Varitect nie jest łatwo dostępny w aptekach i jest on zarezerwowany dla lecznictwa zamkniętego i jeżeli trzeba go będzie zastosować, to będziesz musiał udać się do szpitala zakaźnego. Tak czy inaczej zacząć trzeba od lekarza rodzinnego, który w razie czego wystawi Ci skierowanie. Miejmy nadzieję jednak, że nie będzie to potrzebne.
Pozdrawiam
Data: Czw 17 Kwi, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 1318

Zobacz cały wątek

OPRYSZCZKA-leczenie zapperem.Tą dolegliwość mogą wywołać różne wirusy.Wirus opryszczki pospolitej HSV 1 i HSV 2,Epsteina-Barra (EBV),półpaśca,ospy wietrznej(Varicella zoster),Cytomegalowirus(CMV) i kilka innych nowoodkrytych (Clark).
HSV 1 atakuje jamę ustną.HSV 2 atakuje okolice narządów.
Nie pij wody z kostkami lodu.Korzystne używanie pieprzu cayenne i lizyny.Nie używać ciasnej bielizny syntetycznej i w miarę możliwości wymienić plomby amalgamatowe.Nie jeść fistaszków i czekolady.
Najważniejsze jest używanie zappera przez kilka tygodni.
U niektórych osób była poprawa nawet po jednokrotnym użyciu zappera.Ale były też nawroty.W opryszczce trtzeba powtarzać zabiegi.
Moja siostra miewała opryszczkę srednio dwa razy w roku.Teraz ma swój zapper.Mówi,że zanim pojawią się bąble to wcześniej odczuwa swędzenie w tych miejscach.Zaraz używa zappera przez kilka dni i często" zimno " wogóle nie zdąży wyskoczyć na skórę.Być może ma trochę lepszą odporność niż magnumator?
Data: Czw 29 Mar, 07 06:21
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 127
Wyświetleń 30157

Zobacz cały wątek

to przez skutki uboczne-sa bardzo rzadkie przypadki ale sie zdarzaja tzn oslabienie odpornosci-ale dotyczy to stosowania elidelu na duuuzych powierzchniach skory-wtedy wzrasta mozliwosc podlapania wirusowych chorob skory np ospy wietrznej ale przedyskutowalam to ze swoim pediatra ktory stwierdzil ze do roku czasu odpornosc na infekcje wirusowe u dzieci jest bardzo duza wiec ryzyko jest znikome.innym skutkiem ubocznym trwajacym kilka pierwszych smarowan moze byc uczucie goraca i pieczenia skory kilka chwil po posmarowaniu.jest to srodek dosyc intensywnie dzialajacy powinien byc stosowany co dwanascie godzin-tyle czasu trwa jego dzialanie i bardzo cieniutka warstwa tzw filmem.
ja stosowalam go rowniez pod paszkami i tez zadzialal.
Agniecha nie mialam na mysli ze to nie jest za drogo bo jest tylko ze za te cene te 15 gram wystarczy do smarowania na MIESIACE zwlaszcza ze zmiany schodza po trzech do szesciu tygodni ja wiem ze to duzo pieniedzy :e11: powodzenia-ja juz mam spokoj na szczescie -ale bardzo uwazam na to co jem ,w co ubieram malego i na czym go klade-welna i poliestry to nasz wrog!
Data: 16-05-04, 02:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 543
OPRYSZCZKA-leczenie zapperem.Tą dolegliwość mogą wywołać różne wirusy.Wirus opryszczki pospolitej HSV 1 i HSV 2,Epsteina-Barra (EBV),półpaśca,ospy wietrznej(Varicella zoster),Cytomegalowirus(CMV) i kilka innych nowoodkrytych (Clark).
HSV 1 atakuje jamę ustną.HSV 2 atakuje okolice narządów.
Nie pij wody z kostkami lodu.Korzystne używanie pieprzu cayenne i lizyny.Nie używać ciasnej bielizny syntetycznej i w miarę możliwości wymienić plomby amalgamatowe.Nie jeść fistaszków i czekolady.
Najważniejsze jest używanie zappera przez kilka tygodni.
U niektórych osób była poprawa nawet po jednokrotnym użyciu zappera.Ale były też nawroty.W opryszczce trtzeba powtarzać zabiegi.
Moja siostra miewała opryszczkę srednio dwa razy w roku.Teraz ma swój zapper.Mówi,że zanim pojawią się bąble to wcześniej odczuwa swędzenie w tych miejscach.Zaraz używa zappera przez kilka dni i często" zimno " wogóle nie zdąży wyskoczyć na skórę.Być może ma trochę lepszą odporność niż magnumator?

Zobacz cały wątek

Trochę myślałam, zanim postanowiłam napisać coś w tym temacie. Oto (nikłe) efekty moich rozważań, które może wniosą coś do dyskusji:

Jeśli naukowcy uważają, że warto wynaleźć lek na jąkanie, tym samym traktują je jako chorobę. Zakładam, że to prawda. Skoro jąkanie jest chorobą (mniejsza z tym, na jakim gruncie powstaje, czym się charakteryzuje lub jakie zmiany powoduje w mózgu), można porównać je do innej choroby - na przykład do ospy wietrznej. Jak leczy się ospę wietrzną? Owszem, przyjmuje się tabletki, ale przecież należy też odpowiednio się odżywiać i ubierać, odwiedzać do jakiś czas lekarza, smarować się przeróżnymi maściami, a najlepiej w ogóle nie wychodzić z domu, by nie mieć kontaktu z bodźcami, które mogą pogorszyć stan chorego. Teraz biorąc pod uwagę fakt, że jąkanie to dolegliwość niewątpliwie bardziej złożona niż błaha ospa wietrzna, wydaje mi się oczywiste, że nie można usunąć go tylko za pomocą cudów farmakologii, jeśli nawet w przypadku ospy same tabletki przeciwgorączkowe nie dadzą zadowalających rezultatów.

Wyobraźmy sobie, że osoba z ospą wietrzną wychodzi na dwór w siarczysty mróz lekko ubrana. Stan jej zdrowia może się pogorszyć i wówczas nie pomogą żadne leki. Podobnie jeśli jąkający się będzie codziennie miał kontakt ze swoją chorą mową - a stanie to się, jeśli będzie codziennie się zacinać - a będzie się zacinać, ponieważ nie potrafi się zrelaksować ani pokonać bloku, co każdy jąkający zna z autopsji - nie wyzdrowieje. Cóż z tego, że będzie mówić płynniej, skoro jego mowa nie wróci do normalności - a zatem nadal będzie chora. Z ospą wietrzną zmaga się nie tylko ten, kto z powodu wysypki wstydzi się odsłonić twarz, ale również ten, kto ma tylko parę niewidocznych na pierwszy rzut oka krost. Mało tego - w obu przypadkach leczenie przebiega identycznie.

Nie wspominając już o psychicznych aspektach jąkania.. ...
Data: 2006-10-05, 18:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 3299

Zobacz cały wątek

Cytat: Odpowiedź: Zakaźność półpaśca (tzw. siła zakażenia, czyli częstość, z jaką dochodzi do pojawienia się klinicznych objawów choroby po kontakcie [ekspozycji] z osobą chorą) wynosi około 0,1%, czyli 1 zachorowanie na 1000 kontaktów. Dla przypomnienia - siła zakażenia dla ospy wietrznej u dzieci wynosi 20% (1 zachorowanie na 5 kontaktów). Do zakażenia może dojść jedynie po kontakcie z zawartością pęcherzyków w fazie wysiewu pęcherzyków półpaśca. Jak z tego wynika, izolacja chorych na półpasiec nie jest konieczna. Mogą oni być leczeni w warunkach domowych, z zachowaniem standardowego reżimu higienicznego. Potrzeba leczenia szpitalnego chorych z półpaścem obejmuje jedynie przypadki ciężkie, z zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych, mózgu, rdzenia kręgowego, postaci ocznej, a także osób w podeszłym wieku, z silnym bólem, z obniżoną odpornością i chorobami przewlekłymi, zagrożonych niewydolnością układów ważnych dla życia.



Zapewniam Cię - moja ciąza była mocno wyczekana i cięzko wychodzona. Z powodu drogi jaką przeszłam jest uznana za zagrozona i jestem traktowana jak smierdzace jajo. Nie ryzykowałabym z powodu głupiego półpaśca.
Moja mama jest lekarzem, nigdy nie zachororwała od kontaktu z chorym - nie tylko z nią, ale takze konsultowałam to z lekarzem, który przeprowadził mi in vitro.
Data: 2008-11-15, 21:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1480
Wyświetleń 42430

Zobacz cały wątek

Cytat: Problem jest w tym, że to nie jest "przechorować ospę i zapomnieć", bo w organiźmie zostaje wirus, który może uaktywnić się w każdym momencie pod postacią półpaśca. Ospę wietrzną oraz półpaśca wywołuje ten sam wirus - Varicella-zoster. Należy on do grupy wirusów opryszczki. Ospa wietrzna to jedna z najbardziej zakaźnych chorób. Ocenia się, że w krajach uprzemysłowionych 95% osób ulega zakażeniu przed ukończeniem 25 roku życia. W ostatnich latach wzrosła liczba młodzieży i dorosłych chorujących na ospę wietrzną - u których przebieg choroby jest znacznie cięższy niż u dzieci, a ryzyko powikłań wyższe. Należy pamiętać, że nawet po przebyciu ospy wietrznej wirus pozostaje w zwojach nerwów czuciowych i pod wpływem osłabienia odporności może wywołać półpaśca, niezwykle dokuczliwą chorobę, która dotyka głównie ludzi po 50. roku życia.



Już nie wspominając o bliznach...

Madeleine o widzisz to mnie oświeciłamś bo we mnie tkwiło dotąd przkonanie, że jak się raz zachotuje to już niegdy więcej nie powinno sie to zdarzyć....tak pamiętam mówiło się za czasów naszego dzieciństwa...a tu masz okazuje się, że to wierutna bzdura...ehhhh...mąci mi to w głowie mąci...w każdym razie dzieki za oświecenie
Data: 2008-12-13, 20:48
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 58
Wyświetleń 2299

Zobacz cały wątek

Witam Mamuśki,

Nie piszę nic ostatnimi dniami, bo w pracy mam coraz więcej roboty, do domku wracam późno, ok. 18:00, jem późny obiad, kąpiemy Misia i kładę go spać, a później siedzę nocami i szukam ciekawych ofert pracy dla siebie i dla małża. Małż też szuka czegoś, bo interes idzie kiepsko, w zeszłym miesiącu zarobił niewiele, więc rozgląda sie za jakąś pracą na etacie

U mnie w pracy coraz więcej roboty i coraz mniej ciekawie zaczyna się robić, do tej pory pracowałam do godz. 15:00, a być może od Nowego Roku będę musiała pracować do 16:00 tym samym do domu będę wracać nie o 17:30, ale ok. 19:00 A przecież z domu wychodzę rano o 5:30 jak jadę pociągiem, a jak autem to o 6:00
Do tego wszystkiego nie mam juz urlopu i wszyscy biorą urlop przed Bożym Narodzeniem, az do Nowego Roku, a ja zostaję sama w biurze i wychodzi na to, że wszystko będzie na mojej głowie

Do tego jeszcze niedawno mojego kuzyna 5-letnia córcia była ponad tydzien w szpitalu, temp. 40 st., wymioty, biegunka, ból brzucha, a lekarze nawet jej usg brzucha nie zrobili. Wypisali ja na żądanie i zawieźli do szpitala do Wrocławia, tam zrobili wyniki jak trzeba, jak nastąpiła poprawa to ją wypuścili, a teraz dostała ospy wietrznej, boje sie, zeby Michałka opiekunka nie zaraziła, bo to jej wnuczka i chodziła tam do nich, a Michaś jeszcze za mały, jak na mu np. wytłumacze, ze nie ma sie drapac? Dlatego mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok, poki co zakazałam ciotce tam chodzic przez tydzień.

No i tyle u mnie, sorka, ze Wam nie odpisuję, ale własnie koncze prace i uciekam do domku Miłego weekendu zyczę!
Data: Pią Gru 12, 2008 15:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 426
Wyświetleń 4093

Zobacz cały wątek

Witam.
Jestem w nieco watpliwej sytuacji i bylabym bardzo wdzieczna jesli ktos odpowiedzialby na moje pytania.
Jestem w 9 miesiacu ciazy, termin porodu mam na 29 wrzesnia. 15 wrzesnia ma przyjechac do mnie tesciowa na miesiac. Okazalo sie jednak ze tesc zachorowal na polpasca. Moja tesciowa obawia sie ze moze sie ta choroba zarazic, chociaz twierdzi ze wczesniej byla szczepiona na ospe wietrzna i na nia nie chorowala. Czytalam dosyc sporo artykulow na ten temat, ale z tych wiadomosci wynioslam wiele sprzecznosci. Nie wiem teraz czy tesciowa moze zarazic sie polpascem, bo jest to niby watpliwe. Ponoc osoby chorujace na polpasca moga zarazic tym wirusem przez kontakt, ale u osob zarazonych choroba bedzie przebiegac w postaci ospy wietrznej, a skoro tesciowa byla na ospe szczepiona to nie powinna sie zarazic. Nawet jesli zachorowalaby na ospe to nie moglaby zarazic mnie, poniewaz ja chorowalam na ospe wietrzna w 12 roku zycia. Wszytko jest niby klarowne i wyjasnione, chociaz ja nadal mam pewne watpliwosci, czy tesciowa nie zarazi sie i czy przyjezdzajac tutaj nie zarazi mnie i nasze niemowle.
Prosze pomozcie mi jak najszybciej wyjasnic ten problem.
Pozdrawiam cieplo
Data: Pią 09 Wrz, 2005
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 3129

Zobacz cały wątek

Cytat: Witam

Jest taka sprawa. Mojej siostrze 3-tygodnie temu pojawiła sie ospa , choroba już jej mineła , a ja na ospę nie chorowałem nigdy , mam 18 lat i już 3-tygodnie mineły od kąd mogłem się od niej zarazić ale nic mi nie jest , czy jest możliwe że jeszcze będe chory czy już raczej nie ?? I jeszcze ostatnio się czułem kiepsko , trochę mnie mięśnie bolały , katar miałem i jakieś krosty mi się pojawiły na brzuchy ( pomijam trądzik i "pryszcze" które też posiadam ) , ale nie wskazują mi one na ospę poniewaz są one chyba za małe.



Czas wylęgania ospy wietrznej to 14-21 dni. Często złe samopoczucie i bóle kostno-stawowe poprzedzają pojawienie się zmian skórnych. Ten okres choroby jest określany tzw. okresem prodromalnym.
Zmiany skórne nie od razu są duże, gdyż wykwit przechodzi swą ewolucję - najpierw jest plamka, potem grudką, potem pęcherzykiem, potem pęka, powstaje nadżerka, strupek i w końcu się goi.
Na pytanie, czy będziesz miał ospę, czy nie może odpowiedzieć jedynie lekarz po dokładny obejrzeniu ciebie(np. charakterystyczne jest umiejscowienie zmian na skórze owłosionej głowy).
Dlatego, jeżeli coś Cię niepokoi, koniecznie idź jak najszybciej do lekarza.

Aha! Ponieważ masz trądzik, to koniecznie pamiętaj, że jeżeli okaże się, że jednak masz ospę, to pod żadnym pozorem nie drap wykwitów, bo łatwo możesz przenieść bakterie z krost na wykwity ospowe, a te potem mogą się długo goić z pozostawieniem blizn i być może z koniecznością przyjmowania antybiotyków, więc jakby, co to pod żadnym pozorem się nie drap!!!!!!
Pamiętaj też, że w ospie można, a nawet trzeba się codziennie kąpać(oczywiście ostrożnie).

Pozdrawiam i życzę, żeby się okazało, że to jednak nie jest ospa!!!
Data: Sro 03 Sty, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 4548

Zobacz cały wątek

Witam wszystkich.
Moja 16 letnia corka poraz drugi w ciagu 2 lat nabawiła się dziwnej opryszczki.

27.XII.br godzinę przed wyjsciem z domu wzieła prysznic i umyła glowe.
Szkoda że zrobila to bez mojej wiedzy, a od piatku zaczał sie jej koszmar

Najpierw zapalenie spojówek, potem usta nabrzmiały, spuchły. Na dolnej wardze były cztery wielkie opryszczki naprane jakaś surowicą a na górnej jedna. Nastepnie to popekały, usta są jedną rana. Następnie to juz w niedziele w jamie ustnej pojawiła sie opryszczka ( tak mysle) bolace , a jednoczesnie na dloniach pojawiaja się kolejno krosty, które napelniaja sie plynem. Najpierw swędzace potem bolace. podobne do ospy wietrznej. Na stopach zaczynaja się równiez pojawiać.

Leczenie? Właśnie dzisiaj wybieram sie dopiero do lekarza, To jest chore, ale żaden lekarz nie przyjmowal, na pogotowie, z opryszczką???

Do dnia dzisiejszego smarowalam usta - mascia przeciw opryszcze , naprzemian kremem na miodzie. Wewnatrz - fioletowym płynem. Dłonie
tez fioletem - krosty, a także aby nie swedziało - fenistylem.

Co to za diabelstwo? Czy ktoś z Was to przechodził?????
Data: Wto 02 Sty, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 1750

Zobacz cały wątek

Mogłabym zasugerować alergię na... kurz. Przyszło mi to do głowy po tym jak napisałaś, że milunia maswiszczący oddech przy bieganiu w zakazanych miejscach. Alergia oddechowa to nic innego jak astma i objawia się między innymi świszczeniem (zwężeniem tchawicy) utrudniając oczywiście oddychanie. Organizm przez chorobę szybciej się męczy (tak, jest to bezpośrednio związane z astmą). Po wykonywaniu prac siłowych uzywam zawsze inhalatora bo inaczej zaczęłabym się dusić - muszę także często odpoczywać (jak Twój szczuras) a jak zaczynam ścieranie kurzy to najpierw kichanie, potem zwężenie tchawicy i właśnie świszczący oddech. Astmy jako tako u zwierzaka nie da się wykryć tak jak u człowieka (trzeba by było mierzyć głębokość wdechu i wydechu, stosować leki sterydowe by wykryć, czy działają. Jeśli tak - astma).

Heviran - Działanie leku polega na hamowaniu rozwoju niektórych wirusów, lek ten stosuje się w leczeniu zakażeń wywołanych wirusem opryszczki, ospy wietrznej i półpaśca. Pod żadnym pozorem nie wolno Ci stosować leku dłużej i częściej, niż zaleciła dr. Wojtyś, skutki uboczne mogą być nieprzyjemne dla szczura. Specyfik kosztuje około 16 zł - jest refundowany (50%) dlatego dobrze by było, gdyby recepta była przepisana imiennie na osobę objętą ubezpieczeniem.

Vitacon - Witamina K jest jedną z witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. W przewodzie pokarmowym wytwarzana jest przez bakterie w ilościach pokrywających zapotrzebowanie organizmu. Ogrywa bardzo ważną rolę w procesach krzepnięcia krwi – potrzebna jest w syntezie czynników krzepnięcia. Objawy przedawkowania stwierdza się bardzo rzadko.

Podawanie leków rozpoczęłabym natychmiastowo.
Data: on Czw Lip 29, 2004 9:48 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 23
Wyświetleń 901

Zobacz cały wątek

Witaj Smoniq,
moja dzidzia też ma ciągle czkawkę, ja się już przyzwyczaiłam, bo ma ją kilka razy dziennie (szczególnie po ogórkach kiszonych :) ) ale niektórzy znajomi ciągle jeszcze nie mogą się nadziwić... Najbardziej mi się chciało śmiać kiedy we wtorek podłączyli mnie do KTG i mój maluch pokazał na co go stać. Ponieważ leżałam na porodówce (tam akurat był wolny aparat) to zbiegły się do mnie położne i studenci bo po całym kotytarzu się niosła ta nasza czkawka :)
Słyszałam jednak, że to dobrze, że maluszek ma czkawkę bo podobno nie przeszkadza mu to bardzo, a dzięki temu ćwiczy sobie mięśnie (chyba przepony i jakieś tak jeszcze inne) więc nie ma się co martwić.
A co do zimna, to zupełnie się nie przejmuj, ja miałam zawsze i w ciąży też mnie nie omijało. Na szczęście to nie ma wpływu na dzidziusia... Za to w 17 tyg.ciąży przeszłam półpasiec (to ten sam wirus co opryszczki i ospy wietrznej) i dopiero byłam w strachu ale wygląda na to, że wszystko jest dobrze i tej myśli się trzymam.

Kasiu_j, dzięki za słowa pocieszenia i cieszę się, że Twoje wyniki są dobre. Szkoda tylko, że zaczyna Cię boleć nerka... Mnie już trochę lepiej po ploteczkach z przyjaciółką i panadolu - krzyże mi troszkę odpuściły ale głowa niestety boli dalej (aż mi niedobrze chwilami :( ) Mam jednak nadzieję, że będzie tak jak mówisz i spokojnie dotrwamy w domu do naszego terminu... jak dla mnie może to być nawet początek stycznia (na przełomie odstawiam fenoterol, więc kto wie :) )... byle grudzień jakoś minął...
pozdrawiam ciepło
Data: Pt gru 12 2003, 16:38
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 31456
Wyświetleń 676093

Zobacz cały wątek

Dobry wieczór kobitki, a ja mówię dobry wieczór.
Pamiętacie mnie jeszcze? ;-)
Z wczasów nad morzem pamiętam tylko deszcz i niepokój o to aby Martynka nie załapała ospy wietrznej
Pogoda była mniej więcej taka jak dzisiejsza a więc jestem blada jak córka młynarza, a zreszta kto by miał czas na opalanie się przy rocznym dziecku hihi
A jeśli chodzi o tą ospę, to załapał akurat na wyjeździe kuzynek Martysi i teraz nigdzie nie mogę wychodzić z córką na spotkania z innymi mamusiami i ich pociechami, noi co najważniejsze, to niezbyt by wyglądała na zdjęcich z roczku w takich kropeczkach na całym ciałku(mam nadzieję, że twarda z niej baba i ją to paskudztwo nie ruszy)
No mamy jeszcze równiutki tydzień i Martynka wkroczy jako następna do grona "starszaków" :lol:
Obiecuję, że jak się zaklimatyzuję, to powklejam parę fotek z wyjazdu nad morze,a na razie muszę odebrac pocztę(bo trochę się tego zebrało) i kładę się do łóżeczka, bo jutro od 8 do roboty :-(
Życzymy kolorowych snów i aby żadna burza nie musiała nas dzisiejszej nocki budzić
<IMG SRC='http://www.babybrabbel.nl/dynban/babybanner/1091889600/7/2/1/255/165/165/0/148/206/martynka.png' ALT='9 maanden banner' BORDER='0'>
Data: N lip 31 2005, 22:03
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 23626
Wyświetleń 341954

Zobacz cały wątek

Proszę się nie niepokoić, jeżeli w dzieciństwie przebyła Pani ospę wietrzną to jest ponad 90% pewności, że Pani organizm posiada naturalną odporność na wirus ospy wietrznej (Varicella zoster). Natomiast infekcja tym wirusem nieodpornej ciężarnej wcale nie musi być przyczyną infekcji u płodu i noworodka! Rozpoznanie tej choroby jest oparte na całości obrazu klinicznego (najbardziej charakterystycznym objawem jest swędząca wysypka na skórze) oraz testach laboratoryjnych. Za pomocą specyficznych testów (m.in. testu ELISA ) wykrywane są przeciwciała IgM i IgG we krwi pobranej 4-5 dni po wystąpieniu wysypki u Pacjentki. Jakiekolwiek dalsze postępowanie lekarskie jest ściśle uzależnione od wyników badań laboratoryjnych (np. podawanie noworodkom immunoglobuliny VZIG). W przyszłości powinna Pani unikać kontaktów z osobami mogącymi aktualnie przechodzić infekcję tą chorobą wirusową, gdyż dla płodu występuje potencjalne ryzyko nie tylko w okresie wczesnej ciąży lecz również w okresie okołoporodowym.
Data: Cz kwi 28 2005, 14:29
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 197

Zobacz cały wątek

Witam gorąco
Mam pytanie jestem w dziewiatym miesiacu ciąży, mam juz synka w wieku 5 lat i wlasnie dopadł go wirus ospy wietrznej czy jest on niebezpieczny dla mnie lub dla nienarodzonego dziecka?Informuje ze ja juz przechodziłam ospę w dzieciństwie.
Data: 2008-04-13, 08:49
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 152

Zobacz cały wątek

Cytat: przechorowanie ospy wietrznej nie daje odporności na całe życie. Dwa miesiące temu przechodziłam ją drugi raz.

co więcej, przy drugim razie to może być półpasiec...
Na szczęście - nie był a na nieszczęście - nawet do głowy mi nie przyszło,że mogę mieć ospę i zignorowałam początkowe objawy u mnie i u dziecka (myślałam,że pogryzły nas "medżisy", mamy na nie alergie ) i rozdrapałam wszyściutkie strupy
Data: 2008-08-19, 13:39
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1006
Wyświetleń 39187

Zobacz cały wątek

Cytat:Madzik wspólczuje ospy wietrznej bedziesz miala troche pracy przy tym i pilnuj by mala krostow nie rozdrapywala by nie miala blizn


Wiem, że nie można tego drapać - na razie jest jeszcze spokój, ale pewnie później będzie gorzej

A ja się nastawiłam psychicznie, że właśnie dziś powiem szefowi, że jestem w ciąży. I znowu nici
Data: Cz lis 13 2008, 11:25
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 988
Wyświetleń 6123

Zobacz cały wątek

Cytat:hej wszystkim. pisze jeszcze raz bo widze ze moj post gdzies zaginal w akcji :]

baaardzo bardzo prosze Was o Wasze opinie na temat przeszczepow pluc w mukowiscydozie, jesli macie jakies linki, znacie publikacje na ten temat- prosze piszcie. wszystko moze sie przydac

pozdrawiam



Oto link :
http://www.aller-zeitung.de/newsroom/re ... 185,137114

Chłopiec na zdjeciu miał okolo rok temu przeszczepione płuca w klinice w Hannoverze.( Miał wtedy ok. 26 lat). Był bliski smierci bodajże trzykrotnie. Przeszczep poprawił znacznie jego jakość życia. Niestety, niedawno zachorował na ospe wietrzna i jego płuca zostały "uszkodzone" Dostał czerwonych plam na płucach i uszkodzona została śluzówka . Bardzo go to bolało i miał okropne duszności. Kilka dni temu pojechał na badania do Hannoveru i juz go stamtąd nie wypuscili. Jest bardzo przybity. Bardzo dużo stacił na wadze , a i tak był szczupły. Jego ojciec napisał do mnie:
Was mit Stefan wird, werden die nächsten Tage zeigen. Ich habe heute mehrere Stunden neben seinem Bett gesessen und einige Worte mit ihm gesprochen. Er ist deprimiert.

On pisze,że następne dni pokażą co z nim będzie. Dzisiaj ojciec także pojechał do niego.
Może ktos zna lepiej niemiecki , to dokładniej sobie przetłumaczy.
Die Ärzte haben bei Stefan nicht nur Windpockenerreger in der Lunge entdeckt, sondern auch noch einen anderen Erreger, der für den Jungen nicht ganz ungefährlich ist, vor allem deswegen, weil er wegen der neuen Lunge Immunsupressiva einnimmt.
Ja zrozumiałam ,że wykryto w płucach jeszcze inne zarazki oprócz wirus ów ospy wietrznej, które dla chłopca nie sa bezpieczne ze wzgledu na małą odporność nowych płuc. Ja tak zrozumiałam. Jego starszy brat Alex ma teraz 33 lata i oczekuje w kolejce na przeszczep. Nie pozwolono mu odwiedzić brata ze względu na ryzyko zarażenia się ospą wietrzną. Sama śledze losy chłopców ,
Pozdrawiam wszystkich użytkowników forum.
Data: Pt 19 gru, 2008 13:39
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 40
Wyświetleń 12126

Zobacz cały wątek

Ospa i półpasiec są wywołane przez tego samego wirusa, tak zwanego wirusa ospy wietrznej i półpaśca (VZV). Na czym więc polega różnica, że jedna osoba choruje na półpaśca a druga ma ospę wietrzną? Podczas pierwszorazowej infekcji VZV pacjent nie zależnie od wieku choruje na ospę. Po przebytej ospie, VZV pozostaje już w organizmie człowieka do końca życia. Zadamawia się on w zwojach czuciowych nerwów i w sprzyjających okolicznościach (osłabienie, spadek odporności, ciężkie choroby ogólne etc.) drogą nerwów wychodzi na skórę, aby w miejscu unerwienia przez dany nerw utworzyć drobne pęcherzyki na rumieniowym podłożu. Zmiany są po jednej stronie, bo tak czuciowo unerwiona jest skóra - przez dwie symetryczne wiązki nerwowe wychodzące z kręgosłupa, rdzenia kręgowego lub mózgu. Zmianom skórnym towarzyszy lub poprzedza silny ból i pieczenie. Ból ten czasami może być tak silny, że pacjent jest diagnozowany w kierunku np. rwy kulszowej, bólów migrenowych, zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa etc. Objawy te wynikają z faktu, że wirus silnie drażni nerwy, którymi przemieszcza się w stronę skóry. Osoba z ospą lub chora na półpaśca może zarazić osoby przebywające w jej otoczeniu w pierwszym okresie trwania choroby. Zakaźne są pęcherzyki i do zakażenia dochodzi drogą kropelkową. Osoby, które nie chorowały na półpaśca mogą wtedy zachorować na ospę. Wyjątkowo rzadko osoba chorująca na ospę w przeszłości po ponownym kontakcie z osobą chorą na półpaśca lub ospę może zachorować na półpaśca, ale zapewne tylko w sprzyjających dla wirusa okolicznościach (osłabienie, spadek odporności ogólnej etc.). Nie mogła Pani karmić, bo przyjmowała Pani leki. Do samego zakażenia dziecka mogło dojść przez kontakt z Panią podczas pielęgnacji nie tylko karmienia. Szkoda, że w czasie przyjmowania leków nie ściągała Pani pokarmu, żeby nie tracić laktacji, a po wyleczeniu i zaprzestaniu przyjmowania leków mogła Pani powrócić do karmienia dziecka piersią. Proszę nie mieć wyrzutów sumienia, bo nie wszystko Pani wiedziała i proszę się z tego powodu nie obwiniać. Są matki, które w ogóle nie chcą lub nie mogą karmić i dzieci doskonale radzą sobie z odżywkami mlecznymi. Gdyby zaraziła Pani dziecko VZV to synek miałby ospę.
Data: 2007-12-11, 14:53
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 652

Zobacz cały wątek

Półpasiec jest groźny dla osób, które nie przeszły w dzieciństwie ospy wietrznej... na szczęście GP jak i potem pediatra w Polsce uspokoili mnie, że dopóki karmie piersią to dziecko jest odporne na praktycznie wszystko chyba, że zachorowała bym 5 dni przed porodem albo do 4 po Na szczęście to było 8 tyg i mały nie dostał ospy
Data: w 14 Lip 2008, 21:55
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 156

Zobacz cały wątek

Ratunku! Jak wytłumaczyć teściowi choremu na półpaśca, żeby mnie nie odwiedzał, a raczej teściowej- uparła się, że nie da się zarazić od osoby chorej na półpaśca, bo nigdy nie było takiego przypadku
A ja znalazłam, że można tylko zakaźność jest mniejsza niż w przypadku ospy wietrznej, wywoływanej przez ten sam wirus
Data: 2008-11-15, 21:30
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1480
Wyświetleń 42430

Zobacz cały wątek

Hej po krotkiej przerwie.
Mialo byc na zywo, ale jest maly poslizg
Kirgizja to nieco inny kraj niz Uzbekistan.
Ale po kolei.
W poniedzialek dojechalismy przez doline Ferganska do Oszu.
Tam wieczorem spotkalismy brata mojego Pawla.
Przejazd przez granice bez zadnych problemow.
Tylko dowodca zmiany sprawdzil czy aby na pewno Polacy bez wizy moga wjechac.
Zeby nie braklo nam atrakcji moj syn postaral sie o dodatkowe.
Wlasnie przywiozl do azji wirusa ospy wietrznej
Wyglada juz niezle i mam nadzieje ze nie wykonczy Kirgizow jak biali Indian
Troche dziobaty teraz jest, ale na szczescie lekarz byl blisko i zakwalifikowal go do dalszego uczestnictwa w wycieczce.
Po Kirgizji jezdzi sie bardzo wolno - drogi kiepskie a samochody jeszcze gorsze.
Tranzyt z Osz do Arslanbob zajal nam prawie caly dzien.
Ale warto bylo - miejsce rewelacyjne.
Troche modyfikujemy plany w zwiazku z choroba syna.
Nastepnego dnia zafundowalismy Krzysiowi leczenie wysokogorskie - bylismy przy dwoch slicznych wodospadach, przeprawialismy sie przez rzeke gorska wplaw - ogolnie super.
Przejazd Osz - Jalal Abad marszrutka - 6 PLN.
Jalal - Abad - Bazar Korgon - 3 PLN - ziguli.
Bazar Korgon - Arslanbob - 2,5 PLN autobusem - ponad 3 godziny.
Pojechalismy potem dalej w kierunku Biszkeku i postanowilismy zobaczyc jeziorko Sary Chelek.
Wybulilismy 120 PLN za taksowke po gorach - prawie 200 km i nie wpuscili nas do parku.
Naqjpierw mowili ze za wczesnie, potem ze nastepnego dnia a w koncu chieli 200 PLN, a jeszcze musielibysmy zaplacic kierowcy za 1 dzien roboty.
Dalismy spokoj choc bylismy 10 km od tego pieknego miejsca.
Moze nastepnym razem
Ale widoki po drodze byly piekne.
A w ramach ceny mielismy jeszce zarcie w kirgizkiej chalupie u przyjaciela kierowcy w gorach i nocleg u kierowcy bo wrocilismy z gor prawie o polnocy.
Okazalo sie ze decyzja byla trafna.
Nastepnego dnia lalo jak z cebra.
A my wtedy wlasnie przejezdzalismy przez przxelecze - 3175 m n.p.m. i druga jeszcze troche wyzsza.
Krzys zasnal na dole a obudzil sie na przeleczy i zapytal "co to zima? "
Wokol bialo a z nieba sypal snieg,
Wszystko byloby dobrze ale nasz Moskwicz kombi mial ciut malo miejsca w bagazniku i nasze bagaze mokly na dachu przez caly dzien.
Wysuszymy w Biszkeku
Dodatkowo moskwicz popsul sie po drodze chyba z 10 razy i zamiat 8 godzin jechalismy 12.
Pomimo brzydkiej pogody widoki rewelacyjne.
Przy sloneczku zuzylbym chyba ze 3 rolki slajdow - moze i dobrze ze padalo
Przejazd kosztowal nas 45 PLN od osoby - z Tashkumur do Biszkeku.
Znalezlismy bez problemu polecany w LP hotel Salima i wlasnie teraz susza sie tam nasze rzeczy - 45 PLN za dwojke.
Jutro ruszamy dalej nad Issyk Kol.
Pozdrowionka
Piotr, Pawel i
Data: So maja 08, 2004 5:56 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 54
Wyświetleń 11408

Zobacz cały wątek

Monia ty sie ciesz usg juz dzisiaj a ja do jutra musze czekac ;( tylko daj nam znac jak wrocisz ja jutro o tej godzinie bede juz po usg
ale mialam dzis okropny sen normalnie juz dawno mi sie nic nie snilo a tu taki koszmar brr

Madzik wspólczuje ospy wietrznej bedziesz miala troche pracy przy tym i pilnuj by mala krostow nie rozdrapywala by nie miala blizn
Data: Cz lis 13 2008, 09:20
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 988
Wyświetleń 6123
Zwykła miałam na myśli niepowikłana, nabyta po urodzeniu, u dziecka ogólnie zdrowego jak to jest w Waszym przypadku.
Cytomegalia
Wirus wywołujący cytomegalię występuje bardzo powszechnie, przenosi się przez bliski kontakt z zakażoną osobą, a także przez krew i inne wydzieliny. Bardzo często występuje u małych dzieci, zwłaszcza uczęszczających do żłobków i przedszkoli. Stwarza to pewne ryzyko zakażenia dla pracownic tych instytucji. Infekcje są zwykle bezobjawowe lub z objawami podobnymi do lekkiej grypy: gorączką, bólem mięśni i gardła. Łagodny przebieg choroby utrudnia jej rozpoznanie.
Nie istnieje dotąd szczepionka ani też skuteczny lek przeciwko wirusowi cytomegalii. Przebycie choroby nie chroni w pełni przed powtórnym zakażeniem, jednakże w czasie ciąży najgroźniejsze jest zakażenie po raz pierwszy. Wszystkie te czynniki sprawiają, że problem jest równie powszechny, co niedoceniany.
Cytomegalia jest głównym czynnikiem sprawczym zakażeń wrodzonych, a także najczęstszą spośród zakaźnych przyczyn upośledzeń umysłowych i głuchoty. Zakażenie na początku ciąży może również powodować inne wady wrodzone, późniejsze zaś - ciężkie wrodzone infekcje noworodka. Zależność ta nie jest jednak tak jasna, jak w przypadku różyczki.
Cytomegalowirus jest wirusem z tej samej grupy co wirusy opryszczki, ospy wietrznej i półpaśca, które mają jedną wspólną cechę - po przechorowaniu pozostają w organizmie w formie nieaktywnej. Może ona uczynnić się w okresie obniżonej odporności ustroju, dając w efekcie obraz charakterystycznej infekcji wirusowej. Dla ogólnie zdrowego człowieka, nawet w bardzo młodym wieku, zakażenie, czy nadkażenie wirusem cytomegalii nie stanowi większego problemu. Dziecko przechorowuje typową infekcję (kataralną, pokarmową, czy moczową czasem z objawami zapalenia wątroby, niecharakterystycznych wysypek) bez konieczności specyficznej terapii. Problem natomiast zaczyna się u pacjentów z obniżoną odpornością, w szczególności u noworodków i małych niemowląt.
''Przecież to choroba przede wszystkim dorosłych...'' :|
Kto ci to powiedział, że to choroba przedewszystkim dorosłych ? Występuje częsciej u dorosłych, ale to choroba jak choroba i każdy może ją złapać, szczególnie jeśli nie przechodziło się ospy wietrznej. Leczenie polega na tym, że musisz smarować tą wysypkę jakimś płynem, żelem lub maścią przez około 2 tygodnie.
Dzis ukazaly sie wyniki najnowszych badan, w ktorych naukowcy wykazali ze podczas nawrotow SM (rzutow) w plynie mozgowym pacjantow stwierdzano obecnosc wirusa ospy wietrznej (varicella zoster). Co ciekawe wirusa nie stwierdzono u pacjentow z SM w trakcie remisji ani w grupie kontrolnej innych pacjentow neurologicznych. Moze to swiadczyc o tym ze wirus ten przyczynia sie do nawrotow choroby, jednak sa to bardzo wczesne wyniki badan i nie mozna sie jeszcze nimi sugerowac.

Zobacz cały wątek

Teraz to raczej zarazi się od maluszka bo nie wydaje mi sie, w jednym domu, żeby nie chorował. Okres zarażliwości ospy wietrznej to 2-3 dni przed i do 6 dni po wystąpieniu wysypki.Okres wylęgania choroby to 11 do 21 dni
Data: 18-11-2008, 23:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 1267

Zobacz cały wątek

Cytat:
Moje córki już przechorowały różyczkę i wiatrówkę, więc mają odporność na całe zycie


przechorowanie ospy wietrznej nie daje odporności na całe życie. Dwa miesiące temu przechodziłam ją drugi raz.
Data: 2008-08-19, 13:20
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1006
Wyświetleń 39187

Zobacz cały wątek

Dzis ukazaly sie wyniki najnowszych badan, w ktorych naukowcy wykazali ze podczas nawrotow SM (rzutow) w plynie mozgowym pacjantow stwierdzano obecnosc wirusa ospy wietrznej (varicella zoster). Co ciekawe wirusa nie stwierdzono u pacjentow z SM w trakcie remisji ani w grupie kontrolnej innych pacjentow neurologicznych. Moze to swiadczyc o tym ze wirus ten przyczynia sie do nawrotow choroby, jednak sa to bardzo wczesne wyniki badan i nie mozna sie jeszcze nimi sugerowac.
Data: 2008-03-13, 00:05
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 169

Zobacz cały wątek

Zwykła miałam na myśli niepowikłana, nabyta po urodzeniu, u dziecka ogólnie zdrowego jak to jest w Waszym przypadku.
Cytomegalia
Wirus wywołujący cytomegalię występuje bardzo powszechnie, przenosi się przez bliski kontakt z zakażoną osobą, a także przez krew i inne wydzieliny. Bardzo często występuje u małych dzieci, zwłaszcza uczęszczających do żłobków i przedszkoli. Stwarza to pewne ryzyko zakażenia dla pracownic tych instytucji. Infekcje są zwykle bezobjawowe lub z objawami podobnymi do lekkiej grypy: gorączką, bólem mięśni i gardła. Łagodny przebieg choroby utrudnia jej rozpoznanie.
Nie istnieje dotąd szczepionka ani też skuteczny lek przeciwko wirusowi cytomegalii. Przebycie choroby nie chroni w pełni przed powtórnym zakażeniem, jednakże w czasie ciąży najgroźniejsze jest zakażenie po raz pierwszy. Wszystkie te czynniki sprawiają, że problem jest równie powszechny, co niedoceniany.
Cytomegalia jest głównym czynnikiem sprawczym zakażeń wrodzonych, a także najczęstszą spośród zakaźnych przyczyn upośledzeń umysłowych i głuchoty. Zakażenie na początku ciąży może również powodować inne wady wrodzone, późniejsze zaś - ciężkie wrodzone infekcje noworodka. Zależność ta nie jest jednak tak jasna, jak w przypadku różyczki.
Cytomegalowirus jest wirusem z tej samej grupy co wirusy opryszczki, ospy wietrznej i półpaśca, które mają jedną wspólną cechę - po przechorowaniu pozostają w organizmie w formie nieaktywnej. Może ona uczynnić się w okresie obniżonej odporności ustroju, dając w efekcie obraz charakterystycznej infekcji wirusowej. Dla ogólnie zdrowego człowieka, nawet w bardzo młodym wieku, zakażenie, czy nadkażenie wirusem cytomegalii nie stanowi większego problemu. Dziecko przechorowuje typową infekcję (kataralną, pokarmową, czy moczową czasem z objawami zapalenia wątroby, niecharakterystycznych wysypek) bez konieczności specyficznej terapii. Problem natomiast zaczyna się u pacjentów z obniżoną odpornością, w szczególności u noworodków i małych niemowląt.
Data: 2008-10-22, 20:49
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 1246
przepraszam a co to jest wiatrówka? czy to jakaś potoczna nazwa ospy wietrznej?

Zobacz cały wątek

Cytat: przechorowanie ospy wietrznej nie daje odporności na całe życie. Dwa miesiące temu przechodziłam ją drugi raz.

co więcej, przy drugim razie to może być półpasiec...
Data: 2008-08-19, 13:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1006
Wyświetleń 39187

Zobacz cały wątek

przepraszam a co to jest wiatrówka? czy to jakaś potoczna nazwa ospy wietrznej?
Data: Pią Paź 21, 2005 18:56
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 70
Wyświetleń 27065

Zobacz cały wątek

a ja tak, i to duzo w swoim zyciu dotychczasowym nalowilam i lowilam.. od dziecka
Lubie łowić

Nigdy nie miałam ospy wietrznej hehe ;D
Data: 2008-04-12, 23:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 267
Wyświetleń 8971

Zobacz cały wątek

Raz przebyta ospa zapewnia odporność na tę chorobę do końca życia, nie chroni jednak przed atakami półpaśca. Wirus ospy wietrznej pozostaje w formie utajonej w zwojach nerwowych i może się ujawnić wiele lat później właśnie jako półpasiec. Półpaśca wywołuje ten sam wirus co ospę wietrzną, zatem istnieje związek miedzy tymi chorobami i źródłami zakażenia. Objawy półpaśca poprzedzają często zmęczenie, zaburzenia żołądkowo-jelitowe i przedze wszystkim silne nerwobóle w miejscach, na których pojawią się później zmainy skórne. i niestety może wystąpić gorączka. Pęcherzyki są umiejscowione zawsze tylko po jednej stronie ciała. Atakuje zwykle tułów i twarz.
Data: Pią Kwi 28, 2006 6:56 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 119
Wyświetleń 49517

Zobacz cały wątek

Z tego , co ja wiem, "wredny wirus" ospy wietrznej nie znika, lecz przebywa w stanie utajonym w komórkach nerwowych, w pobliżu rdzenia kręgowego, zcasami przez dziesiątki lat. W wyniku np. osłabniecia ukladyu odpornościowegolub stresu, pojawia się w nowej formie (półpaśćca) - powodując stan zapalny pewnych dróg nerwowych. Półpaśćcem nie można się zarazić, ale jeśli nie przechodzileśospy, można na nia zachorować.
W wiekszości przypadków powoduje on silne bóle, pulsujące, piekące, jeszzce przez miesiąc lub dłużej po ustapieniu pęchezry (tzw neuralgia po przebyciu półpaśćca). Niekiedy atakuje teczówkęoka, mogąc prowadzić do jaskry lub ślepoty. Wykwity na nosie mogą byćpierwszym objawem zajęcia oczu. U niektórych może zająć skorę całego ciała lub narządy wewnętzrne. W wiekszości przypadków trwa kilka tyg. i rzadko nawraca. Czy miałas ospę?
Data: Pon Lip 17, 2006 10:03 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 996

Zobacz cały wątek

Witam! Mam poważny problem - jako dzieciak chorowalam na ospe wietrzna, teraz po 15 latach (mam 25) lekarz stwierdzil u mnie nawrot ospy wietrznej, jednak nie jest to postac polpasca, a typowe objawy ospy...

Moje pytanie: czy nawrot ospy sie zdarza, czy lekarz mogl sie w moim przypadku pomylic?? Powiedzial rowniez ze jesli nastapi nawrot to jest bardzo powaznym zagrozeniem dla zycia, jednakze w moim przypadku nie ma goraczki ani innych komplikacji. Choroba przebiega dosc lagodnie - na razie - i mam nadzieje ze tak zostanie. Jednak nie od konca chce mi sie wierzyc ze to moze dopasc czlowieka po raz drugi.

Prosze o porade lekarza, ktory odpowie mi na moje pytania.
Data: Sob Lip 22, 2006 10:33 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 338

Zobacz cały wątek

no dobra! szukałam i pytałam i (jeśli nie jest za późno- w końcu może już jesteś zdrów ), to myślę, że to może być:
albo krowotoczna postać ospy wietrznej
albo _ ,, _ _ ,, _ półpaśca
(była/ jest gorączka? jakieś inne objawy? świąd? chorowałeś na "wiatrówkę" albo miałeś z nią kontakt w dzieciństwie? a może miałeś ów kontakt niedawno?)
jeśli to to, to pewnie już jesteś zdrowy
albo... coś innego ;] (wyjeżdżałeś w jakieś tropiki?)

daj znać, bo bardzo ciekawa jestem!
Data: Sob Sty 24, 2009 12:45 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 256

Zobacz cały wątek

Otoz jest lekarstwo na ospe. Ja wlasnie przechodze ospe w Belgii (juz szczesliwie jestem w fazie strupkowej). Przechodzilam bardzo ciezko i lekarka zapisala mi Docacilo (Aciclovir). To nie jest antybiotyk, tylko lek antywirusowy, ktory zwalcza wlasnie wirusy ospy wietrznej. Szalenie mi to pomoglo. Odkad zaczelam brac przestalo wyrzucac mi nowe syfy, napady goraczki trwaly znacznie krocej i poznikaly krosty w gardle. Z tego co czytam na tym forum, widze ze moglo byc duzo gorzej. Mozliwe, ze lek ten jest dostepny takze w Polsce. Dowiadujcie sie o niego. Naprawde warto.
Data: Czw Maj 31, 2007 8:38 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 119
Wyświetleń 49517
Moją chorobe czyli Podostry Toczeń Skórny wykryli po półrocznym chodzeniu od szpitala do szpitala.Zaczęło sie od ospy wietrznej(a mam 27 lat) przechodziłam to ciężko.Potem zaczeły się goraczki prawie 40 stopni.I dziwne plamy na buzi dekoldzie i plecach.Nikt nie wiedział co mi jest.Przeszłam mnóstwo badań.W czerwcu leżałam w szpitalu zakażnym,oczywiście gorączka non stop,ale tym razem plamy z dnia na dzien robiły sie coraz wieksze,na początku wyglądało to jak ospa,potem sie to rozlało,wyglądałam jak potwór,lekarze nie wiedzieli co robic i leczyli mnie jak na ospe a ja coraz gorzej sie czułam i zaczeły boleć mnie wszystkie stawy.Dopiero wizyta dermatologa uratowała mi życie.Dostałam odpowiednie leki i dopiero poczułam się lepiej.Plamy jeszcze nie zniknęły,musze unikać słońca.Spuchłam i przytyłam po metypredzie.Teraz mam drżenie rąk i zmienili mi lek.Zycze wszystkim wytrwałośći w tej chorobie! Musimy walczyć!

Zobacz cały wątek

Właśnie dowiedziałam się, że mój synek ma ospę wietrzną. Dziś rano obudził się
cały obsypany, popędziliśmy do lekarza. Wcześniej myślałam, że to zwykłe
przeziębienie, trochę pokasływał i zagorączkował. Boję się również o siebie i
maleństwo, gdyż jestem w 24 tygodniu ciąży (6 m-c). Z tego co wiem nie
chorowałam na ospę w dzieciństwie. W szpitalu zakażnym powiedziano mi, że w tym
momencie mogę jedynie sprawdzić poziom przeciwciał, ponieważ mogłam przechodzić
ospę bezobjawowo. Nie ma możliwości zastosowania leczenia. Lekarz uspokajał
mnie, iż w II trymestrze ospa nie stanowi zagrożenia dla płodu.
Czy ktoś miał podobny problem lub dobrze zna temat dot. ospy wietrznej? Pomóżcie!!!

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
Data: 2006-12-29 18:03:51
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 90

Zobacz cały wątek

Moją chorobe czyli Podostry Toczeń Skórny wykryli po półrocznym chodzeniu od szpitala do szpitala.Zaczęło sie od ospy wietrznej(a mam 27 lat) przechodziłam to ciężko.Potem zaczeły się goraczki prawie 40 stopni.I dziwne plamy na buzi dekoldzie i plecach.Nikt nie wiedział co mi jest.Przeszłam mnóstwo badań.W czerwcu leżałam w szpitalu zakażnym,oczywiście gorączka non stop,ale tym razem plamy z dnia na dzien robiły sie coraz wieksze,na początku wyglądało to jak ospa,potem sie to rozlało,wyglądałam jak potwór,lekarze nie wiedzieli co robic i leczyli mnie jak na ospe a ja coraz gorzej sie czułam i zaczeły boleć mnie wszystkie stawy.Dopiero wizyta dermatologa uratowała mi życie.Dostałam odpowiednie leki i dopiero poczułam się lepiej.Plamy jeszcze nie zniknęły,musze unikać słońca.Spuchłam i przytyłam po metypredzie.Teraz mam drżenie rąk i zmienili mi lek.Zycze wszystkim wytrwałośći w tej chorobie! Musimy walczyć!
Data: Pią Lip 23, 2004 4:08 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 5017

Zobacz cały wątek

Wlasnie probuje rozszyfrowac co moj lekarz napisal... i wyglada to jak cos jak: sufiro (moze byc figuro) siamelit ... kurcze ciezko to rozszyfrowac....

Opryszczka, to po lacinie herpes simplex i tak na pewno nie pisze w Hani ksiazeczce... Ospa to Varicella zoster i to tez nie...

Zovirax stosuje sie na: Lek stosuje się w leczeniu zakażeń wywołanych wirusem opryszczki, ospy wietrznej i półpaśca

Xylocaine (Hania ma masc): Xylocaina jest miejscowym środkiem znieczulającym typu amidowego. Xylocaina blokuje przewodzenie impulsów w komórkach nerwowych, co daje efekt znieczulający. Preparat zaczyna działać po 3 minutach od momentu wstrzyknięcia, a efekt działania utrzymuje się około 60 minut.
Data: Czw Lis 03, 2005 10:13 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 51
Wyświetleń 2379

Zobacz cały wątek

Oj, wiem co przeżywasz. Ja dostałam ospy wietrznej na swoją maturę Wyobrażacie sobie, gorączka 39 stopni, ogromne krosty wszędzie (dosłownie wszędzie ), na dworze upał, a ja zdaję ustne egzaminy. Zaparłam się, że nie będę nic przekładać i zdałam wszystko na 4 i 5 Tylko wstyd i godność osobistą musiałam schować do kieszeni, bo nie było chyba osoby, która by sie na mnie nie gapiła
Karoll, jeśli nie wysypało Cię jakoś strasznie na twarzy, to za kilka dni, jak się lepiej poczujesz, możesz wyjść na powietrze. Nie ma chyba konieczności siedzenia w czterech ścianach przez 3 tygodnie Ja, w każdym razie wychodziłam.
I nie drap się, naprawdę. Wiem, że swędzi okrutnie, ale blizny zostają paskudne
Trzymam kciuki za jak najmniej krostek
Data: Czw Lip 07, 2005 10:40 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 42
Wyświetleń 1521

Zobacz cały wątek

Z tego , co ja wiem, "wredny wirus" ospy wietrznej nie znika, lecz przebywa w stanie utajonym w komórkach nerwowych, w pobliżu rdzenia kręgowego, zcasami przez dziesiątki lat. W wyniku np. osłabniecia ukladyu odpornościowegolub stresu, pojawia się w nowej formie (półpaśćca) - powodując stan zapalny pewnych dróg nerwowych. Półpaśćcem nie można się zarazić, ale jeśli nie przechodzileśospy, można na nia zachorować.
W wiekszości przypadków powoduje on silne bóle, pulsujące, piekące, jeszzce przez miesiąc lub dłużej po ustapieniu pęchezry (tzw neuralgia po przebyciu półpaśćca). Niekiedy atakuje teczówkęoka, mogąc prowadzić do jaskry lub ślepoty. Wykwity na nosie mogą byćpierwszym objawem zajęcia oczu. U niektórych może zająć skorę całego ciała lub narządy wewnętzrne. W wiekszości przypadków trwa kilka tyg. i rzadko nawraca.
Data: Sro Mar 01, 2006 1:04 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 23
Wyświetleń 18313

Zobacz cały wątek

Cytat: Właśnie dowiedziałam się, że mój synek ma ospę wietrzną. Dziś rano obudził się
cały obsypany, popędziliśmy do lekarza. Wcześniej myślałam, że to zwykłe
przeziębienie, trochę pokasływał i zagorączkował. Boję się również o siebie i
maleństwo, gdyż jestem w 24 tygodniu ciąży (6 m-c). Z tego co wiem nie
chorowałam na ospę w dzieciństwie. W szpitalu zakażnym powiedziano mi, że w tym
momencie mogę jedynie sprawdzić poziom przeciwciał, ponieważ mogłam przechodzić
ospę bezobjawowo. Nie ma możliwości zastosowania leczenia. Lekarz uspokajał
mnie, iż w II trymestrze ospa nie stanowi zagrożenia dla płodu.
Czy ktoś miał podobny problem lub dobrze zna temat dot. ospy wietrznej? Pomóżcie!!!



Ja byłam w 7 miesiącu, gdy mój starszy przyniósł ospę. Nic się nie stało
i bardzo się cieszę, że nie dostał jej, gdy maluch był juz w domu.

Myśle, że musisz się obserwować, ale powinno byc dobrze!
Data: 2006-12-29 19:48:09
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 90

Zobacz cały wątek

Cytat: Hej,

czy ktos ma doswiadczenia z przebiegem chorb dzieciencych u doroselgo na
zywieniu optymalnym?

Nie przechodzilem ospy wietrznej jako dziecko a teraz pojawily sie symptomy
po ok 14 dniach inkubacji. Mam 28 lat.

Pytam poniewaz lekarz mowi o 2 tygodniach przebiegu choroby a ja sie
zastanawiam teraz czy nie zmienic planow na wyjazd do USA.

Cytat: Damian



Sprawa trudna. Najlepiej przedzwoń do lekarza opty, do jakiejkolwiek
"Arkadii". Będąc 2 lata na żo , przechodziłam półpasiec, zaatakował mnie
ten sam wirus, co przy ospie wietrznej. Z opowiadań wiem, że półpasiec
jest chorobą bardzo dokuczliwą i bolesną (ból piekący, ostry ), trwa około
miesiąca. U mnie wszystko trwało tydzień, przeszłam bardzo lekko, nie
wykorzystałam ani jednego dnia ze zwolnienia lekarskiego, przy pierwszej
wizycie dermatolog nawet nie rozpoznał choroby, miałam tylko kilka śladów
na szyi i tak zostało do końca choroby. Pozdrawiam. Grażyna K.

--
Wiadomość wysłana z Portalu Młodzieży Optymalnej
Data: Pon Maj 03, 2004 6:52 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 1410
No to żałuj chłopie, żałuj! Było super! Ubawiłem się na maksa, choć piosenki na B nie było. I na razie nie będzie. Wojtek zapowiedział, że trzeba czekać na wnuka. No to poczekamy cierpliwie trzymając kciuki, żeby wszystko dobrze poszło.

A koncert? Chyba najlepszy z nadmorskich (choć ciągle nie mogę się zdecydować, czy Łeba nie była lepsza).

Pytałeś o "żydowski utworek": nie było. Może mp/ww zna wytłumaczenie? .
Ale za to było sporo energicznych kawałków, do tego w zupełnie innych wersjach niż na poprzednich koncertach. Najbardziej zaskakująca dla wszystkich (włączając całe VooVoo) była "Kobieto ...". Wszyscy a szczególnie prowadzący Wojtek byli zadziwieni muzyką, która zabrzmiała ! Dopiero w 2 połowie cały zespół się zgrał i jakoś poszło. To są właśnie smaczki koncertów.

Karim miał super solówkę na swoim instrumencie, później przeszedł na vocal, po czym namówił Mateo do gry na basie. Po powrocie do domu musiałem o tym opowiadać wiele razy moim dziewczynom (nie mogły być na koncercie z powodu ospy wietrznej) - bo według nich Karim jest najpiękniejszy, zwłaszcza w nowej marynarce . I weź tu kobiety na koncert!

Na szczęście to nie jedyny ranking i każdy z zespołu ma jakieś pierwsze miejsca.

Pozdrawiam

Zobacz cały wątek

Witam.
Jestem zmuszona ze wzgledow formalnych przyjac szczepionke przeciw ospie wietrznej /varicella/. Bronie sie przed tym jak moge i byc moze uda mi sie jakos wymigac, ale zanim zaczne bronic sie jeszcze zacieklej, chcialabym zapytac, czy sa jakies plusy szczepienia doroslych (mam 40 lat) przeciw ospie i czy po prostu powinnam poddac sie wymogowi i jeszcze zan podziekowac. Kilka dni temu podano mi szczepionke p. tezcowi i jakos nie mam ochoty na nastepne, moim zdaniem zbedne szczepienie, chocby dlatego, ze zaczynam sie czuc troche podle po tej pierwszej.
Czy ktos moglby mi bezstronnie wyjasnic, jakie korzysci plyna z przyjecia szczepionki przeciw ospie w moim wieku. Staralam sie znalezc odpowiedz na to pytanie w necie, ale trafiam wylacznie na oficjalne strony roznych instytucji, ktore sa glownie zainteresowane aspektami epidemiologicznymi a nie konkretnymi przypadkami.
Dodam tylko, ze nie udalo mi sie ustalic, czy przechodzilam ospe jako dziecko. Nie pamietaja tego moi rodzice, nie mam tez zadnych adnotacji w ksiazeczce zdrowia, nie mam takze zadnych wyraznych sladow na twarzy, ktore moglabym zdecydowanie przypisac przejsciu ospy. Jednym ze sposobow ominiecia wymogu jest poddanie sie probie skornej, ktora wykazalaby moja odpornosc. Jesli jednak proba wykaze brak, bede musiala poddac sie szczepieniu, a proba skorna to dodatkowy i niemaly koszt. Jesli wiec szczepienie w wieku doroslym jest wylacznie dobroczynne (pomijam ewentualne efekty uboczne etc.), prawdopobnie najlepiej byloby sie mu poddac od razu, nawet bez sprawdzania odpornosci?

dziekuje serdecznie i pozdrawiam,
Iza
Data: Nie 19 Lis, 2006
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 2027

Zobacz cały wątek

No to żałuj chłopie, żałuj! Było super! Ubawiłem się na maksa, choć piosenki na B nie było. I na razie nie będzie. Wojtek zapowiedział, że trzeba czekać na wnuka. No to poczekamy cierpliwie trzymając kciuki, żeby wszystko dobrze poszło.

A koncert? Chyba najlepszy z nadmorskich (choć ciągle nie mogę się zdecydować, czy Łeba nie była lepsza).

Pytałeś o "żydowski utworek": nie było. Może mp/ww zna wytłumaczenie? .
Ale za to było sporo energicznych kawałków, do tego w zupełnie innych wersjach niż na poprzednich koncertach. Najbardziej zaskakująca dla wszystkich (włączając całe VooVoo) była "Kobieto ...". Wszyscy a szczególnie prowadzący Wojtek byli zadziwieni muzyką, która zabrzmiała ! Dopiero w 2 połowie cały zespół się zgrał i jakoś poszło. To są właśnie smaczki koncertów.

Karim miał super solówkę na swoim instrumencie, później przeszedł na vocal, po czym namówił Mateo do gry na basie. Po powrocie do domu musiałem o tym opowiadać wiele razy moim dziewczynom (nie mogły być na koncercie z powodu ospy wietrznej) - bo według nich Karim jest najpiękniejszy, zwłaszcza w nowej marynarce . I weź tu kobiety na koncert!

Na szczęście to nie jedyny ranking i każdy z zespołu ma jakieś pierwsze miejsca.

Pozdrawiam
Data: Pon Sie 15, 2005 22:20
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 32
Wyświetleń 3537

Zobacz cały wątek

Ospa wietrzna/półpasiec

Bardzo zakaźna choroba wirusowa, która podczas pierwszego zakażenia powoduje wystąpienie ospy wietrznej, a po reaktywacji zakażenia występuje półpasiec. Zakażenie wirusem w pierwszej połowie ciąży grozi wystąpieniem wrodzonego zespołu ospy wietrznej.
U kobiet w ciąży ospa wietrzna występuje rzadko, ponieważ odsetek kobiet, które przebyły zakażenie, jest bardzo duży i wynosi około 95%. Wrodzony zespół ospy wietrznej rozwija się u około 20% zakażonych noworodków.
Wirus przenosi się przez kontakt, drogą kropelkową. Początkowo zakażeniu ulega jama ustno-gardłowa, następnie wirus namnaża się w skórze.
Ciężki przebieg wrodzonego zespołu ospy wietrznej występuje w razie zakażenia okołoporodowego – może zagrażać życiu noworodka. W przypadku zakażenia pod koniec ciąży przebieg jest łagodny.
Półpasiec matki podczas ciąży, porodu lub połogu jest niegroźny.
Leczenie - izolowanie matki i dziecka!

1. postępowanie z ciężarną w razie kontaktu z chorym na ospę wietrzną:
a. ustalić stan odporności na wirusa
b. jeśli występuje odporność to zbędne jest jakiekolwiek postępowanie
c. jeśli brak odporności - w ciągu 72-96 h podać immunoglobulinę (Varicellon)

2. postępowanie w razie zachorowania na ospę podczas ciąży:
a. do 20 tyg. - ryzyko wrodzonego zespołu ospy wietrznej u dziecka wynosi 1,5%; nie podawać immunoglobuliny
b. 30-5 dni przed porodem - noworodkowi podać immunoglobulinę przeciw ospie wietrznej/półpaścowi
c. zakażenie około porodowe - 4 dni przed do 2 dni po porodzie - immunoglobulinę podać matce i noworodkowi

ospa najbardziej zaraźliwa jest zanim wystąpią pęcherzyki na skórze i kilka pierwszych dni, dopóki nie zaczną przysychać; jak są strupki to już nie jest zaraźliwa

źródło: Położnictwo praktyczne i operacje położnicze – JW. Dudenhausen, W Pscherembel + własna modyfikacja
Data: Sro Gru 20, 2006 6:35 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 145
Oj tak, a najbardziej niepokoi mnie to, co robi się z poezją i jej pokrewnymi. Kiedy spojrzeć na szkolne praktyki, trudno dziwić się, że Mickiewicz (a nie miłość, jak niektórzy mylnie sądzą) jest duchowym odpowiednikiem ospy wietrznej - u większości wywołuje wysypkę, ale jednak każdy musi przez to przejść

Zobacz cały wątek

nigdy wietrznej ospy nie mialam,czyli moge sie spodziewac?
jako dziecko mialam tylko swinke,nawet rzadko bylam przeziebiona,a moze jak zwykle bede naiwna i optymistyczna i moze mnie ominie
w kazdym razie podsumowujac-nie nalezy sie szczepic?
Data: Pon Paź 22, 2007 1:49 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 186
Wyświetleń 12076

Zobacz cały wątek

Ktoś wie coś więcej na temat tej ospy wietrznej i nowych przypadków zachorowań ???

Jeśli tak to proszę o info, bo mój brat ma tu dziecko, a jego żona często chodzi na spacery, więc każda informacja się przyda, z góry dzięki.
Data: Sob Maj 12, 2007 13:03
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 94
Wyświetleń 4789
Hej,

czy ktos ma doswiadczenia z przebiegem chorb dzieciencych u doroselgo na
zywieniu optymalnym?

Nie przechodzilem ospy wietrznej jako dziecko a teraz pojawily sie symptomy
po ok 14 dniach inkubacji. Mam 28 lat.

Pytam poniewaz lekarz mowi o 2 tygodniach przebiegu choroby a ja sie
zastanawiam teraz czy nie zmienic planow na wyjazd do USA.

Damian

--
Wysłano ze strony
Ospa wietrzna (łac.varicella).
Przyczyna :
Varicella zoster virus (VZV) wirus ospy wietrznej i półpaśca.

Ospa wietrzna to jedna z najbardziej zakaźnych chorób.
Ocenia się, że w krajach uprzemysłowionych 95% osób ulega zakażeniu przed ukończeniem 25 roku życia.

Zakażenie :
Zakażenie następuje droga kropelkową, podczas bezpośredniego kontaktu z chorym.
Okres wylęgania wynosi od 10-21dni, średnio 14 dni, a około 1-2 przed wystąpieniem objawów zaczyna się okres zaraźliwości.

Objawy :-gorączka
-bóle głowy
-ogólne pogorszenie samopoczucia
-wykwity skórne, początkowo małe różowe plamki, stopniowo przekształcające się w grudkę a potem w pęcherzyk wypełniony płynem .
W przeciągu kilku dni, pęcherzyki zasychają i odpadają.
Wykwity pojawiają się przeważnie w 2-3 rzutach dlatego często można zaobserwować je w różnych stadiach rozwoju.
Najwięcej wykwitów pojawia się na tułowiu, a nieco mniej na twarzy, głowie i kończynach.
Mogą występować również na błonach śluzowych jamy ustnej, gardła, narządów moczowo-płciowych i spojówkach.
Ospie wietrznej towarzyszy silny świąd skóry, a przedwcześnie zdrapany strupek może pozostawiać trwałe blizny.

Czas trwania :
Od 7 do 20 dni.

Powikłania :
Występują rzadko, ale może dojść do:
-bakteryjnego zakażenia skóry
-powikłań neurologicznych
-zapalenia płuc
-zapalenia ucha środkowego

Leczenie :
Objawowe.
Leżenie w łóżku w czasie gorączki, leki przeciw świądowi i gorączce.
Wykwity skórne smaruje się 1% wodnym roztworem fioletu goryczki lub ściągającym i antyseptycznym pudrem płynnym.
Uwaga! Nie wolno podawać aspiryny.

Zapobieganie :
Izolacja osób chorych.
Unikanie kontaktu z osobą chorą.
Dostępne są szczepionki przeciwko ospie wietrznej.

Uwaga :
Przechorowanie daje zwykle trwałą odporność.
Jednakże wirus może przetrwać w formie utajonej w tkance nerwowej i w przypadku obniżenia odporności może się ujawnić w postaci półpaśca.

K. Sacha

Zobacz cały wątek

Hej,

czy ktos ma doswiadczenia z przebiegem chorb dzieciencych u doroselgo na
zywieniu optymalnym?

Nie przechodzilem ospy wietrznej jako dziecko a teraz pojawily sie symptomy
po ok 14 dniach inkubacji. Mam 28 lat.

Pytam poniewaz lekarz mowi o 2 tygodniach przebiegu choroby a ja sie
zastanawiam teraz czy nie zmienic planow na wyjazd do USA.

Damian

--
Wysłano ze strony
Data: Pon Maj 03, 2004 8:28 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 1410
Powiedz mi jak wygląda ta "brodawczyca", bo zdaje mi sie, że pomyliłeś ją z "krowią" postacią ospy wietrznej ludzkiej. Nie zdarzyło mi się, żeby brodawczycą zaraziły się sąsiadki.

Zobacz cały wątek

czesc czy ktos z Was stosowal na krostki ospy wietrznej ALOES .. ? bo ja ospe mam drugi dzien i od wczoraj na twarz stosuje miąrz z aloesu i juz robia mi sie strupki .. po pierwszym urzyciu juz bylo widac poprawe .. !! i mam porownanie z reszta ciala poniewaz na brzuch plecy .. itp .. stosuje puder płynny i tylko sie ślimacza" i robia coraz wieksze .. a poza tym aloes napewno Wam nie zaszkodzi a jesli nie pomoze to poprawi wyglad skóry .. Pozdrawiam
Data: Sro Cze 28, 2006 2:23 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 119
Wyświetleń 49517

Zobacz cały wątek

witam potrzebuje jakas dobra strone z opisem ospy wietrznej i z fotkami bo niemam pojecia jak te krosty wygladaja
Data: Nie Sty 15, 2006 11:38 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 119
Wyświetleń 49517

Zobacz cały wątek

Widzę iz lekarzy, zwłaszcza opiniodawców i krytykantów nie brakuje .
Panowie lubicie dokładać kopy i szpile tam gdzie nie macie wiekszego pojęcia o temacie .

Tak więc , Szanowni Panowie , oto co opublikowało się na temat Półpaśćca w fachowej literaturze, w tym zwłaszcza w czym i ja jako niedouczony frustrat podawałem.

Ciekawy jestem co powiecie Panowie specjaliści odnośnie półpaśćca który, niesie skutki nie tylko wymienione w poruszanych wypowiedziach.

Półpasiec jest równiez przyczyną powstawania w organiźmie raka , to dotyczy od 0.6 do 1,89 % osób które zachorowały na ta dolegliwość

Malutki fragmencik z dośc obszernego opracowania na temat przyczyn nowotworów, powstałych w w wyniku półpaśćca

Proces rozwoju wirusów na przykładzie wirusów z grupy Herpes (gatunek -wirusy ospy wietrznej powodujące ospę i półpasiec) S&V, 1995, n. 934, p.43-51. Objaśnienia do schematu zamieszczonego w tekście artykułu:

[1] Komórka wirusowa wirusa herpes jest chroniona przez otoczkę proteinowa, jak rownież otoczona jest powłoką lipidową, w której proteiny formują gruzełki (protuberancje). Te glikoproteiny wirusowe chowają się (!) w komórce za pośrednictwem receptorów usytuowanych na powierzchni membrany komórkowej.

[2] Powłoka wirusowa łaczy się z błoną komórkową i virion wnika do komórki.

[3] Virion przemieszcza się poprzez komórke i DNA wirusowe jest swobodne wewnatrz jądra komórkowego.

[4] Chromosomy (!) komórki,bardzo szybko przestają funkcjonować, gdy tymczasem DNA wirusowe krąży,

[5] niektóre geny są przerabiane na RNA-posłańce.

[6] Wirusowy RNA-posłaniec wychodzi wreszcie z jądra i rozpoczyna monopolizować maszynerię komórkową a wreszcie syntezować proteiny wirusowe,

[7] te proteiny wracają do jądra komórkowego,

[8] i prowokują kaskadę wydarzeń. Niektóre powodują syntezę nowych protein. Inne uczestniczą w powielaniu wirusowych DNA.

[9] Gdy tysiące kopii DNA zostanie zsyntezowanych, produkcja protein jest w swoim maksimum,

[10]w jądrze komórkowym następuje akumulacja protein, które zaczynają formować otoczki (capsides) wirusowe

[11]i migrować w kierunku glikoprotein błony komórkowej otoczki.

[12]Wirusowy materiał genetyczny (DNA podwójne pasmo) jest otoczone przez proteiny, które zamykają (!) otoczkę (capside),

[13]viriony wychodzą z jądra i kierują się do błony komórkowej.

[14]Glikoproteiny wirusowe, wprowadzone do membrany cytoplazmowej, otaczają viriony w momencie gdy one opuszczają komórkę.

[15]Składanie i produkcja nowych cząsteczek wirusowych trwa aż do momentu gdy komórka gospodarza się rozpada.

Panowie troche samokrytycyzmu, cikawe czy ktoś z douczonych powie przepraszam, pomyliłem się.

Założę się ze nie

Frykowi nie będę podpowiadał co się robi , z pełnoobjawowym półpaśćcem, jak i nie bedę go namawiał do wykonania za 6 miesięcy prostych testów w tym kierunku .

Z pewnością znajdą się bardziej praktykujący lekarze i mający dość obszerną wiedzę medyczną
Pozdrawiam Inteligencje
Data: 30.09.2007 23:25
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 42
Wyświetleń 6292

Zobacz cały wątek

Założyłam oddzielny wątek, bo nie do końca o samej ospie wietrznej bym chciała... Herpeswirusy czyli herpes zoster (ospa wietrzna, półpasiec) i herpes simplex (opryszczka). Oba paskudne, mają jakieś pododmiany, oba się zagnieżdżają w układzie nerwowym, gdzie potrafią latami siedzieć i czekać na odpowiedni moment...

Przyjęło się, że zoster czyli varicella no to ospa wietrzna i półpasiec, jak ktoś przechorował wcześniej ospę, i że objawy takie klasyczne, wszyscy wiemy jakie. Z kolei opryszczka - simplex - przyjęło się, ze dotyczy jamy ustnej, ew, nosa lub okolic intymnych. Ale nie tylko. Może wywołać aseptyczne zapalenie opon mózgowych na przykład, ale to mało - może wywołać po prostu chorobę, gdzie trafi (znaczy tyle znalazłam w internecie). Paskudny simplex "wygląda" jak ten zoster, też się tworzą pęcherzyki z płynem, też strupieją, odpadają, popularny jest nad wyraz, każdy z nas chociaż raz w życiu przechodził popularne "zimno" no i zastanawiam się od paru dni czy aby na pewno jesteśmy chorzy na wietrzną ospę. Mianowicie: dawno temu byłam podejrzana o gronkowca, ale gronkowiec nijak nie chciał wyjść w dziesiątkach posiewów, a problemy gigantyczne miałam, ostatecznie jakoś zeszło samo, zostawiło blizny, okropne, na szczęście ich nie widać. Wczoraj się trochę poduczyłam o tych herpesach, pooglądałam fotki i zamarłam, bo fotki ganz zupełnie jak te moje blizny wyglądające, i wcale nie w "okolicach" czy jamie ustnej, ale na ręce tam prezentowano (a ja mam na nodze). Wirus jest okropny, bo potrafi wywołać zapalenie wątroby, potrafi wywołać problemy neurologiczne, a nie wiadomo o co chodzi...

Potem urodziłam dziecko, które tuż po urodzeniu miało na ciele okropną pęcherzową wysypkę, którą zwalono na karb złej higieny w szpitalu, ale pół roku później dziecko dostało zapalenia opon mózgowych (wirusowego). Z tym, że wówczas nie badano który wirus. Po prostu nie znaleziono bakterii i na tej podstawie uznano, że wirus. No i się zaczęło. problemy "gronkowcowe" mi okazjonalnie wracają, w tym samym miejscu, znowu konsekwentnie szukają bakterii, znowu jej nie mam, problem jest, nie wiadomo dlaczego i nie wiadomo dlaczego znika... I teraz nam dołożyło.

Niby ospa. NIBY. Bo ja miałam potworną gorączkę i zero pęcherzy, neuralgia minęła jak ręką odjął, po półtora dnia, NIC MNIE NIE BOLI, owszem, sypnęło, wszędzie, ale jakoś nie ospowo, i na pewno nie półpaścowo. Co ciekawe - wróciły problemy "gronkowcowe" i stanowczo zaczęły znikać, jak się zaczęłam karmić Heviranem... przestały mnie boleć stawy
, Piotrek też jakby po tej kuracji znormalniał... Zaczęłam się zastanawiać - czy czasem część naszych dolegliwości ze strony układu nerwowego na przykład - to nie jest aby czasem sprawka tego paskudnego wirusa. Zaznaczam - część. Zaburzenia w kolagenie to insza inszość, ale przecież nie tylko to nam dokucza. Czy to nie jest czasem tak, że jesteśmy, z racji schorzenia, podatni "inaczej" na tego wirusa a co za tym idzie - inaczej reagujemy, gorzej, niż zdrowi, ze on może u nas wywołuje rzeczy, których by u zdrowych (w sensie MS, EDS) nie wywołał. A co za tym idzie - czy nie jest tak, że taka przypadkowa kuracja Heviranem (bo ospa) - tak naprawdę załatwia nie tyle sprawę ospy, ale sprawę paskudnego simplexa, chociaż częściowo i tym samym być może uwolni nas od chociaż drobnej ilości uprzykrzających nam życie objawów. Macie jakies podobne obserwacje? Zwłaszcza Ci, którzy byli kiedykolwiek leczeni acyklowirem w formie dowolnej, na cokolwiek - czy zauważyliście poprawę ogólną, nie tylko w kontekście leczonej choroby?

Bo ja stanowczo twierdzę, że TAK. Mamy się lepiej. Pewnie, jesteśmy upstrzeni i musimy się stanowczo domyć, ja jestem w połowie kuracji, jeszcze mnie "sypie", ale ogólnie jest dużo lepiej.
Data: 2007-10-13, 14:42
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 256